#OPENTOWORK na LinkedIn dla Executives: TAK czy NIE?

#OPENTOWORK na LinkedIn dla Executives: TAK czy NIE?

#OPENTOWORK na LinkedIn dla Executives: TAK czy NIE?

Jeżeli nie masz ochoty czytać całego artykułu i podsumowania naszej ankiety z komentarzem: krótka odpowiedź brzmi: NIE. Ale to „NIE” to nie wszystko – ma ono dwie *, które opiszemy na końcu postu, więc możesz ominąć początek.

Stworzyliśmy na LinkedIn ankietę z pytaniem: „Doświadczony manager / executive dodaje „zieloną ramkę” do swojego zdjęcia profilowego. Co o tym myślisz?”. Odpowiadający mogli wybrać spośród:
• Świetnie! Brawa za odwagę!
• Możliwe, że im to pomoże.
• Nie wiem, nie obchodzi mnie to.
• To nieprofesjonalne!

W ankiecie wzięło udział ponad 200 użytkowników LinkedIna, a wyniki prezentują się następująco:

  • 27% → Świetnie! Brawa za odwagę!
  • 21% → Możliwe, że im to pomoże.
  • 20% → Nie wiem, nie obchodzi mnie to.
  • 32% → To nieprofesjonalne!

Innymi słowy: połowa mówi: (prawdopodobnie) tak; druga połowa: (prawdopodobnie) nie. To kontrowersyjny temat, wywołujący dużo emocji i prowokujący zażarte dyskusje. Ale to nie wszystko!

Dane podzielone na Polaków i Nie-Polaków.

Z racji tego, że firma Career Angels została założona w Polsce, mogliśmy podzielić odpowiadających na dwie grupy: Polaków i Nie-Polaków. Wskutek tego rozróżnienia, rezultaty stały się o wiele bardziej interesujące!

Polacy o wiele mocniej popierają ramkę #OPENTOWORK, podczas gdy nie-Polacy są ostrożniejsi i mówią „być może”, ALE obie grupy zgodnie twierdzą, że „To nieprofesjonalne!” dla doświadczonych managerów i executives.

A jaki jest nasz werdykt? Jako doradcy kariery rekomendujemy naszym klientom na stanowiskach executive ostrożne podejście do kwestii “zielonej ramki”. Masz tylko jedną karierę. Jedną reputację. A czasem tylko jedną szansę na otrzymanie pracy – albo przynajmniej zaproszenia do procesu rekrutacyjnego. Bądźmy szczerzy, OGROMNA większość dojrzałych kandydatów na rynku pracy nie może sobie pozwolić na odrzucanie ofert pracy: „Jeśli nie podoba im się moja zielona ramka, nie chcę z nimi pracować”. Kim właściwie są ci „oni”? To osoby przeczesujące rynek pracy w poszukiwaniu kandydatów, specjaliści HR czy managerowie ds. rekrutacji sprawdzający czyjś profil – a każdy z nich ma własną opinię. Ich nastawienie nie jest tożsame z nastawieniem rynku pracy czy firmy poszukującej pracownika.

Cytując wypowiedź Konsultanta Executive Search sprzed kilku miesięcy: „Wiadomo, jak jest. Pracujący kandydaci i kandydaci, którzy nie szukają aktywnie pracy, są lepszymi kandydatami”. Nie chodzi o kłamstwo i ukrywanie, że już nie pracujesz, czy o zawstydzenie z tego powodu – po prostu nie musisz tego otwarcie rozgłaszać.

Pierwsza * dotyczy alternatyw dla zielonej ramki:

  • skontaktuj się z siecią swoich kontaktów w spersonalizowany, elegancki sposób (tak, to sporo roboty, ale nikt nie powiedział, że szukanie pracy zajmuje mało czasu!)
  • zmień ustawienia profilu, by zasygnalizować rekruterom (wyłącznie rekruterom), że jesteś zainteresowany nowymi możliwościami
  • wyszukaj ogłoszenia o pracę, na które normalnie byś zaaplikował i dodaj do swojego profilu odpowiednie umiejętności, które posiadasz; bonus: poproś swoje kontakty o potwierdzenie ich
  • dołącz do takich inicjatyw, jak Challenge Accepted
  • zoptymalizuj swój profil, by osiągnąć dwa wskaźniki KPI, które są ważne z punktu widzenia algorytmu LinkedIn:
    ◦ jakość profilu: “All-star level”
    SSI na poziomie min. 60 
  • upewnij się, że Twój profil zawiera odpowiednie słowa kluczowe, zarówno dla człowieka, jak i dla algorytmu
  • uwidocznij się wśród swojej grupy docelowej, udostępniając wartościowe treści. Obecnie mniej niż 1% użytkowników LinkedIn publikuje własne materiały – jeśli więc zdecydujesz się coś opublikować, masz dużą szansę na to, że LinkedIn „wyłapie” Twój post, by zachęcić Cię do dalszej aktywności! Ważne: publikuj z myślą o swojej grupie docelowej (potencjalnych pracodawcach), nie znajomych czy branży!

Nie ma na świecie rekrutera, który wstałby rano, usiadł przy biurku z kubkiem gorącej kawy i powiedział: „Będę rekrutować tylko kandydatów z zieloną ramką”. O wiele bardziej możliwe jest za to, że potencjalny rekruter pominie Twój profil, sądząc, że jesteś zdesperowany. A zdesperowani kandydaci zwykle oznaczają kłopoty lub, w najlepszym razie, więcej pracy.

Druga *: Zielona ramka MOŻE zadziałać, jeśli Twoja sieć kontaktów na LinkedIn składa się z osób, które znasz osobiście. Jest to wówczas łatwy sposób na zakomunikowanie swojej sytuacji, bo tylko oni się o niej dowiedzą. Z drugiej strony, jeśli ustawiłeś na swoim profilu opcję „publiczny”, każdy będzie mógł to zobaczyć – prędzej czy później.

Wracając do tego, o czym mówiliśmy na początku: jeśli jesteś doświadczonym kandydatem, zachowaj ostrożność, chyba że możesz sobie pozwolić na odrzucanie procesów rekrutacyjnych. W tym przypadku rób, co zechcesz!

Jeśli jesteś doświadczonym managerem lub executive, który potrzebuje pomocy ze swoim profilem na LinkedIn, możesz skorzystać z dwóch usług (bezpłatnie), klikając tutaj:
1) Raport LinkedIn
2) 30-minutowa Konsultacja Kariery